Czy facet samotny w środku lasu, gdzie w pobliżu nie ma kobiety, mówiący coś na głos, ale tak, że żadna z kobiet go nie słyszy, także nie ma racji?
Czego potrzebujesz kiedy masz trzy męskie szowinistyczne wieprze zanurzone po szyję w cemencie?
– Więcej cementu.
Co zrobić żeby uratować mężczyznę przed utonięciem?
– Zdjąć nogę z jego głowy.
Ile feministek potrzeba do zmiany żarówki w kuchni?
Ani jednej, niech kretyn zmywa po ciemku.



Impreza miała wspaniały klimat. Sąsiedzi Krysi zaskoczyli chóralnym śpiewem We will rock you, a my zaskoczyłyśmy siebie tym że nie było wcale tak beznadziejnie, mimo braku próby, sprzęt się też świetnie sprawdził. Było kilka limeryków na cześć Krysi. Oprócz tego zaśpiewałyśmy nową trawestację Rodzina, no i świetne tłumaczenie Odrobina mężczyzny. Proszę zajrzeć pod Wiersze i Piosenki.
Południowo-szwedzka filia Biuro wysłała reprezentantkę Mańkę, która dopiero co umknęła paszczy niedzwiedzi polarnych na Svalbardzie. 