„The Phoenician Scheme” ma być dziełem sztuki. Jeśli tak to czuje się jakby to był eksponat muzealny: wizualnie znakomity, technicznie dopracowany i zupełnie nie poruszający. Obsada z najwyższej półki – Benicio del Toro, Tom Hanks, Scarlett Johansson, Benedict Cumberbatch etc. Niestety ich wysiłek marnuje chaotyczny scenariusz. Rozproszone sceny wizualnie charakterystycznie dla Andersona są ładne, ale nie poruszają.

