Tony opowiadał jak to w ramach ukulturalniania zabrano grupę górników do opery. Sopranistka śpiewa: “Daaaj mi ten klucz, daj miii ten klucz, daj mi teeen klucz … ” itd. W końcu któryś z górników nie wytrzymuje i krzyczy: “No daj jej k…. ten klucz”. Też tak miałam ochotę zareagować na Kopciuszku. Rossini potrafił komponować hity, ale Kopciuszek do nich nie należy. Kopciuszek to opera buffo Gioacchina na podstawie znanej bajki. Skomponował ją w 24 dni za 500 skudów, co było finansowym rekordem. Ta muzyka w ogóle nie porywa. Pomimo wysiłku dobrych sopranistek i tenorów brzmi to jak parodia opery: ohohohoho, itd. Tak jakby Rossiniemu płacono od ilości nut. Tenor w roli księcia się nie udał bo tak mięciutko obiecywał agresywną zemstę jakby był ciepły.

Ciekawy wkład historyczny do dyskusji o cenzurze, którą wprowadza Unia. Pantofelek został zastąpiony przez bransoletkę, bo cenzura mogłaby nie zaakceptować pokazywania kostki przy przymierzaniu pantofelka.
